Najbliższy koncert
Obraz VI Laudes
Pochwała Stworzenia
Laudato si', mi' Signore, cum tucte le Tue creature Pochwalony bądź, Panie mój, ze wszystkimi Twoimi stworzeniami Pieśń słoneczna św. Franciszka z Asyżu
Ianua Wejście
Pieśń słoneczna św. Franciszka wita słońce, wiatr, wodę i ogień jak rodzeństwo, a na końcu tak samo wita śmierć. Program idzie tą drogą: od światła ku temu, co w człowieku kruche, i dalej — aż tam, gdzie pochwała stworzenia staje się modlitwą wszystkich świętych, w kościele pod tym samym wezwaniem.
- Kiedy
- 11 października 2026 · godz. 13:30–14:30
- Gdzie
- Kościół Wszystkich Świętych, Warszawa Kościół górny pl. Grzybowski 3/5, Warszawa
- Wstęp
- Wstęp wolny
Fenomen człowieka
Trzy dni wystaw, warsztatów i rozmów; ten koncert je zamyka. Festiwal prowadzi Fundacja Hospicyjna „Mój Dom”, która towarzyszy chorym na SLA i ich rodzinom. Tegoroczna edycja czyta człowieka przez piękno: piękno wartości i relacji, piękno natury i dźwięku, i to, które zostaje także w bólu. Ten program schodzi ku temu ostatniemu.
Strona festiwalu ↗Ante concentum Próg wieczoru
Niedzielne popołudnie, plac Grzybowski. Nad portalem kościoła Wszystkich Świętych wykuto wers psalmu: „Chwalcie Pana w świętych Jego”. Koncert zaczyna się już pod tym zdaniem, a kończy zdaniem z tej samej rodziny — o aniele, który okadza ołtarz modlitwą.
Reflectio Refleksja
Antyfona, którą opracował Dubra, układa słowa Apokalipsy: „dym kadzideł wzniósł się z modlitwami świętych przed Bogiem”. Ostatnie zdanie tej drogi pada więc w kościele, który nosi dokładnie to wezwanie — Wszystkich Świętych.
Programma Program koncertu
Dziesięć utworów i jedno lustro
- Dyrygent
- Florent de Bazelaire
- Skrzypce
- Radu Ropotan
Kolejność schodzi od pochwały i światła: Gloria II i Lumen Borkowskiego otwierają wieczór, a zaraz po nich wybrzmiewa Laudes creaturarum Carla Orffa, bezpośrednio odwołujące się do Pieśni słonecznej św. Franciszka. Dalej program przechodzi od kosmicznego obrazu stworzenia ku człowiekowi: Méditation Masseneta, związana w operze z wewnętrzną przemianą Thaïs; nocne niebo Ešenvaldsa; skowronek Vaughana Williamsa, wznoszący się ku światłu; zamarznięta Prosna Sykulskiego i wiejski skrzypek Enescu. Na końcu pojawiają się Dona eis requiem Borkowskiego i anioł Dubry przy ołtarzu. Między grupami utworów powraca Spiegel im Spiegel Pärta, grany z galerii na organach jako muzyczne lustro relacji stworzenia i Stwórcy.
- Spiegel im Spiegel · Arvo Pärt · 5× w ciągu wieczoru
- 01
Marian Borkowski · ur. 1934
Gloria II
Borkowski ma w tym programie trzy utwory; pierwszy otwiera go jednym słowem: chwała.
O utworze
Jego muzyka sakralna bierze zwykle jedno łacińskie słowo i buduje z niego całość: płaszczyznami brzmienia, skrajnymi rejestrami i powtórzeniem, nie melodią.
- 02
Marian Borkowski
Lumen
Po chwale przychodzi to, dzięki czemu cokolwiek widać.
- Spiegel im Spiegel · Arvo Pärt
- 03
Carl Orff · 1895–1982
Laudes creaturarum
Tu przechodzi naraz wszystko, czego reszta programu dotyka po kolei.
Tekst i przekład
Cały Kantyk, w umbryjskim oryginale z pierwszej połowy XIII wieku, w którym Franciszek go ułożył: słońce, księżyc i gwiazdy, wiatr, woda, ogień, matka ziemia, ci, którzy przebaczają, i siostra śmierć. Orff opracował go w 1954 roku, w zbiorze Concento di voci. Prowadzi tekst recytatywem, blisko mowy i na rytmie sylab, więc cały przechodzi jednym nieprzerwanym ciągiem.
Altissimu, onnipotente, bon Signore, Tue so le laude, la gloria e l'honore et onne benedictione. Ad Te solo, Altissimo, se konfano et nullu homo ène dignu Te mentovare. Laudato si', mi' Signore, cum tucte le Tue creature, spetialmente messor lo frate sole, lo quale è iorno et allumini noi per lui; et ellu è bellu e radiante cum grande splendore: de Te, Altissimo, porta significatione. Laudato si', mi' Signore, per sora luna e le stelle: in celu l'ài formate clarite et pretiose et belle. Laudato si', mi' Signore, per frate vento et per aere et nubilo et sereno et onne tempo, per lo quale a le Tue creature dài sustentamento. Laudato si', mi' Signore, per sor'aqua, la quale è multo utile et humile et pretiosa et casta. Laudato si', mi' Signore, per frate focu, per lo quale ennallumini la nocte: ed ello è bello et iocundo et robustoso et forte. Laudato si', mi' Signore, per sora nostra matre terra, la quale ne sustenta et governa, et produce diversi fructi con coloriti flori et herba. Laudato si', mi' Signore, per quelli ke perdonano per lo Tuo amore et sostengo infirmitate et tribulatione. Beati quelli ke 'l sosterranno in pace, ka da Te, Altissimo, sirano incoronati. Laudato si', mi' Signore, per sora nostra morte corporale, da la quale nullu homo vivente po' skappare. Guai a quelli ke morrano ne le peccata mortali; beati quelli ke trovarà ne le Tue sanctissime voluntati, ka la morte secunda no 'l farrà male. Laudate et benedicete mi' Signore et rengratiate e serviateli cum grande humilitate.
Najwyższy, wszechmogący, dobry Panie, Twoja jest sława, chwała i cześć, i wszelkie błogosławieństwo. Tobie jednemu, Najwyższy, przystoją i żaden człowiek nie jest godzien wymówić Twego imienia. Pochwalony bądź, Panie mój, ze wszystkimi Twoimi stworzeniami, a najpierw z panem bratem słońcem, który jest dniem i przez którego nas oświecasz; piękny jest i promienny, w wielkim blasku — o Tobie, Najwyższy, daje świadectwo. Pochwalony bądź, Panie mój, przez siostrę księżyc i gwiazdy: ukształtowałeś je na niebie jasne, drogocenne i piękne. Pochwalony bądź, Panie mój, przez brata wiatr, przez powietrze i chmury, przez pogodę i każdy czas, którymi swoim stworzeniom dajesz utrzymanie. Pochwalony bądź, Panie mój, przez siostrę wodę, która jest bardzo pożyteczna i pokorna, i drogocenna, i czysta. Pochwalony bądź, Panie mój, przez brata ogień, którym rozświetlasz noc; a on jest piękny i radosny, i silny, i mocny. Pochwalony bądź, Panie mój, przez siostrę naszą, matkę ziemię, która nas żywi i chowa, i wydaje rozmaite owoce z barwnymi kwiatami i trawą. Pochwalony bądź, Panie mój, przez tych, którzy przebaczają dla Twojej miłości i znoszą słabość i utrapienie. Błogosławieni, którzy wytrwają w pokoju, bo przez Ciebie, Najwyższy, będą uwieńczeni. Pochwalony bądź, Panie mój, przez siostrę naszą, śmierć cielesną, której żaden żyjący człowiek ujść nie może. Biada tym, którzy umierają w grzechach śmiertelnych; błogosławieni, których zastanie pełniących Twoją najświętszą wolę, bo śmierć druga nie uczyni im zła. Chwalcie i błogosławcie Pana mojego, i dziękujcie Mu, i służcie Mu z wielką pokorą.
- 04
Jules Massenet · 1842–1912
Méditation z opery Thaïs
Pierwsze wnętrze tego popołudnia: takie, które właśnie się odwraca.
O utworze
Przerywnik między obrazami drugiego aktu opery: w Thaïs to moment, w którym tytułowa bohaterka, kurtyzana z Aleksandrii, postanawia zmienić życie. Cała przemiana dzieje się bez jednego słowa, w partii skrzypiec.
- 05
Ēriks Ešenvalds · ur. 1977
Stars
tekst: Sara Teasdale
Zaraz po wnętrzu niebo, a pod nim człowiek: pytanie o jego miejsce w stworzeniu zaczyna się tutaj.
Tekst i przekład
Wiersz amerykańskiej poetki Sary Teasdale o samotnej nocy pod gwiazdami. Ešenvalds dopisał do chóru szklane harmonijki (strojone kieliszki, po których wodzi się mokrym palcem), żeby brzmiały jak migotanie.
Alone in the night on a dark hill with pines around me spicy and still, and a heaven full of stars over my head, white and topaz and misty red; myriads with beating hearts of fire that aeons cannot vex or tire; up the dome of heaven like a great hill, I watch them marching stately and still, and I know that I am honored to be witness of so much majesty.
Samotny w nocy na ciemnym wzgórzu, wśród sosen pachnących i cichych, a nad głową niebo pełne gwiazd — białych, topazowych i zamglonych czerwienią; miriady o bijących sercach z ognia, których eony nie zdołają zasmucić ani zmęczyć; w górę kopuły nieba, jak na wielkie wzgórze, patrzę, jak maszerują dostojnie i spokojnie, i wiem, że mam zaszczyt być świadkiem tak wielkiego majestatu.
- Spiegel im Spiegel · Arvo Pärt
- 06
Ralph Vaughan Williams · 1872–1958
The Lark Ascending
tekst: George Meredith · oprac. na skrzypce i chór: Paul Drayton
Najwyższy punkt: skowronek wznosi się, aż ginie w świetle. Dalej wszystko już schodzi.
Tekst i przekład
Pastoralny poemat na skrzypce, napisany w 1914 roku i zrewidowany w 1920; na prawykonanie czekał sześć lat, bo wybuchła wojna. Inspirował go wiersz George'a Mereditha o skowronku wznoszącym się ku niebu; linia melodyczna wznosi się i opada, naśladując lot. Paul Drayton przepisał utwór na skrzypce i chór, więc słowa Mereditha, w oryginale tylko wypisane nad nutami, tutaj naprawdę słychać.
He rises and begins to round, he drops the silver chain of sound, of many links without a break, in chirrup, whistle, slur and shake. For singing till his heaven fills, 'tis love of earth that he instils, and ever winging up and up, our valley is his golden cup and he the wine which overflows to lift us with him as he goes. Till lost on his aerial rings in light, and then the fancy sings.
Wzbija się i zaczyna zataczać kręgi, upuszcza srebrny łańcuch dźwięku o wielu ogniwach, bez przerwy, w ćwierkaniu, gwizdach, ślizgach i drżeniu. Bo śpiewa, aż jego niebo się wypełni — to miłość do ziemi w nas zaszczepia; i wciąż wznosząc się wyżej i wyżej, nasza dolina jest jego złotym kielichem, a on winem, które się przelewa, by unieść nas z sobą, gdy odchodzi. Aż zginie w swoich powietrznych kręgach w świetle — i wtedy śpiewa wyobraźnia.
- 07
Jacek Sykulski · ur. 1964
Stoi lód na Prośnie
pieśń w idiomie ludowym · słowa dopisane do wokalizy
Kantyk nazywa ziemię siostrą, która nas żywi. Tutaj żywi tylko dopóty, dopóki rzeka płynie.
Tekst i przekład
Sykulski napisał go na zamówienie Agnieszki Franków-Żelazny dla Polskiego Narodowego Chóru Młodzieżowego: jako wokalizę, bez słów. Czegoś w nim jednak brakowało: „utwór nie niósł żadnego przesłania”. Kompozytor wysłał więc partyturę koledze, a ten w ciągu jednej nocy dopisał całą historię, tak dopasowaną, że w muzyce nie trzeba było zmienić ani nuty. Dziewczyna z Podzamcza płacze nad zamarzniętą Prosną, młyn stoi, chleba nie będzie, a Jan Nepomucen, patron mostów i rzek, stoi przy niej.
Stoi lód na Prośnie, stoi koło młyna — pięć lat tu przychodzi z Podzamcza dziewczyna. Stoi dziewcze, kwili, w dłoniach fular skrywa, Święty Roch na sumę ku pociesze wzywa. Oj dana, oj dana… Stoi młyn, lecz któż ma koło rozklekotać? Nie ma mąki, nie ma i nie będzie chleba. Dana, dana… na na, na na… Stoi lód na Prośnie, czas pod lodem płynie, a Jan Nepomucen stoi przy dziewczynie. Dana, dana… na na…
- 08
George Enescu · 1881–1955
Ménétrier z cyklu Impressions d'enfance op. 28
z cyklu Impressions d'enfance op. 28 · wiejski skrzypek
Jedyny szybki rytm w całym programie, i ostatnie światło przed requiem.
O utworze
Pierwsza z dziesięciu miniatur cyklu Impressions d'enfance op. 28, wspomnień z dzieciństwa ułożonych wedle biegu dnia: od skrzypka, przez świerszcza i wiatr w kominie, po nocną burzę i wschód słońca. Jedyna, w której skrzypce zostają same, bez fortepianu. Ménétrier to wiejski skrzypek, ten od wesel. Gra Radu Ropotan: jak Enescu, Rumun.
- Spiegel im Spiegel · Arvo Pärt
- 09
Marian Borkowski
Dona eis requiem I
Pie Jesu Domine, dona eis requiem Litościwy Panie Jezu, daj im odpoczynek
Dno tej drogi: siostra śmierć, ostatnie, co Kantyk wita po imieniu.
O utworze
Ostatnie wersy sekwencji Dies irae, te, które w mszy żałobnej padają już po obrazie sądu. Borkowski powtarza je przez cały utwór: prośba narasta, a potem gaśnie, i ostatnie „dona eis requiem” jest ledwie słyszalne.
- Spiegel im Spiegel · Arvo Pärt
- 10
Rihards Dubra · ur. 1964
Stetit Angelus
Stetit Angelus iuxta aram templi, habens thuribulum aureum in manu sua Stanął anioł przy ołtarzu świątyni, mając w ręku złotą kadzielnicę (Ap 8, 3–4)
Tu droga się domyka, już poza tym, co widzialne.
O utworze
Łotewski kompozytor, którego muzyka sakralna wyrasta z chorału i z minimalizmu. Tekst jest antyfoną ułożoną ze słów Apokalipsy.
Kantyk podajemy w oryginale umbryjskim, w którym Franciszek go ułożył; przekłady polskie własne.
Nuntius · Zaproszenia
Damy znać o nadchodzących koncertach.
Jeden krótki list przed każdym koncertem: miejsce, godzina, program. Nic poza tym.